01Projektuję systemy wizualne z inżynierską precyzją.
Engineering your Image. Painting your Vision.
Sztuka, która ma drugie dno.










Skończyłem inżynierię produkcji. Zanim narysowałem pierwsze logo, optymalizowałem procesy i liczyłem tolerancje. To nie ciekawostka z biografii. Stąd bierze się pytanie, od którego zaczynam każdy projekt – a którego większość projektantów nie zadaje.
Dla firm projektuję systemy wizualne, które eliminują konieczność tłumaczenia się przy każdym nowym kontakcie. Dla kolekcjonerów tworzę prace, w których każda decyzja formalna ma swoje dlaczego. W obu przypadkach pytanie jest to samo: co to naprawdę ma znaczyć – i co się stanie, jeśli tego nie powiemy.
Nie mieszczę się w jednej szufladce. I właśnie dlatego daję inny wynik niż ktoś, kto się mieści.
Trzy realizacje, z których jestem najbardziej dumny. Każda zaczęła się od innego pytania – i skończyła systemem, nie pojedynczym plikiem. Najedź na pracę, żeby poznać proces.
Od pojedynczego znaku po pełny system z wdrożeniem. Każdy pakiet zaczyna się od tego samego: rozmowy o tym, co marka ma znaczyć.
Logo, system wizualny, brandbook, wdrożenie. Marka, która przestaje wymagać tłumaczenia.
Malarstwo akrylowe, digital print, rzeźba, prace na zamówienie. Forma, która ma swoje dlaczego.
Mój punkt wyjścia to inżynieria produkcji – przez chwilę myślałem, że to pomyłka. Dziś wiem, że to był plan. To stąd mam myślenie systemowe: zanim narysuję pierwszą linię, pytam, jak to będzie działać za dziesięć lat.
Malarstwo i rzeźba dały coś, czego nie ma w żadnym podręczniku – umiejętność czytania tego, czego klient nie potrafi powiedzieć. W projektowaniu pracuje głowa, w sztuce ręka i instynkt. Obie strony siadają do każdego zlecenia.
Projekt znaku zaczyna się od 8 000 PLN, pełna identyfikacja wizualna od 12 500 PLN, a kompletny system marki od 25 000 PLN. Strona internetowa to dodatkowo od 5 000 PLN. Cena „od” to próg wejścia – finalną kwotę podaję po rozmowie i ustaleniu zakresu.
Nie – i robię to świadomie. Już pakiet Znak zawiera kolory i typografię, bo to mikrosystem – daje marce minimum, które naprawdę działa, a nie pojedynczy symbol. Logo bez systemu działa jak silnik bez samochodu – technicznie istnieje, ale nigdzie nie jedzie. Te elementy to wstęp do pełnej identyfikacji; powiem wprost, kiedy taki minimalny system wystarcza, a kiedy lepiej rozbudować go dalej.
Projekt identyfikacji trwa średnio 8 tygodni. Pierwszy tydzień to rozmowy, szkice zaczynają się w drugim, a budowa systemu – znak, kolory, typografia, materiały – w kolejnych. Celuję w działający system odporny na błędy produkcyjne, nie w szybki plik.
KRÓLIK to jednoosobowe studio – jestem jednocześnie inżynierem produkcji, designerem i artystą. Projektuję od procesu: definiuję, jak marka ma działać i co ma znaczyć, a estetyka jest tego wynikiem. Pracujesz bezpośrednio z twórcą, bez łańcucha account managerów i podwykonawców.
Tak. Maluję akrylem na płótnie i tworzę digital painting na zamówienie – od małych prac po duże realizacje do przestrzeni reprezentacyjnych. Każda realizacja zaczyna się od ustalenia, co praca ma komunikować.
Za studiem KRÓLIK stoi Wojtek Królik – inżynier produkcji, designer i artysta w jednej osobie. Buduję systemy identyfikacji wizualnej dla founderów. Cały projekt prowadzę osobiście, od pierwszej rozmowy po wdrożenie.
Tak. Pracuję zdalnie, z klientami z całej Polski i z rynków zagranicznych. Współpracę prowadzę po polsku i angielsku – konsultacje odbywają się online, a gotowy system identyfikacji przekazuję cyfrowo. Odbiór lub wysyłkę prac fizycznych ustalam indywidualnie.
Zanim cokolwiek zaprojektuję, siadamy do rozmowy online. Pół godziny, w którym zadam pytania, których nikt Ci wcześniej nie zadał – i z którego wyjdziesz z jasnym kierunkiem.
30 minut online. Rozkładam Twój aktualny wizerunek na czynniki i daję konkretny kierunek. Bez zobowiązań co do dalszej współpracy.