Jeśli pomysł nie działa na Twój biznes, powiem to – nawet gdy wygodniej byłoby przytaknąć. Kłamstwa w projekcie czuję fizycznie.
FIG.01 — WKWOJTEK
KRÓLIK
Inżynier i artysta w jednej osobie. Buduję marki na styku dwóch światów: precyzji procesu i instynktu twórcy. To przewaga, jakiej nie daje żadna z tych stron z osobna – a nie kompromis między nimi.

Przeszedłem drogę, która z zewnątrz wygląda na chaos: produkcja, media, agencje, gamedev, sztuka. Z bliska to jedna linia – od inżyniera, który układa systemy, do twórcy, który nadaje im charakter.
Dziś łączę te dwie strony w marce Królik. Inżynier pilnuje, żeby wszystko działało. Artysta pilnuje, żeby cokolwiek znaczyło.
Most między inżynierem a artystą to nie metafora. To moja codzienna metoda.
PRZYCHODZĘ
Nietypowa ścieżka w CV daje mi jedno: widzę markę z kilku stron naraz.
- EdukacjaPolitechnika + WSR
Mgr inż. produkcji (Politechnika Warszawska) i technik reklamy. Dwa języki na start: inżynieria i obraz.
- ProdukcjaAvon · Garwolin
Inżynier produkcji. Hale, procesy, optymalizacja. Tu nauczyłem się myśleć systemami.
- KonstrukcjaComa
Projektant wykrojników. Precyzja, w której milimetr ma konsekwencje.
- MediaCarta / Dentsu
Planer mediowy. Zrozumiałem, jak marka naprawdę dociera do ludzi i za co płaci.
- AgencjaIsobar
Grafik w dużej agencji. Tempo, standardy, praca w systemie marki.
- SztukaKanada · concept art
Wyjazd po rzemiosło wizualne u źródła. Concept art i roczny program game dev.
- GamedevUX/UI · ANIMACJA
Freelance przy grach – interfejs, animacja i concept art. Współpraca m.in. przy Jupiter Moons: Mecha oraz z Klabater.
- MentoringSzkoła rysunku
Manager szkoły rysunku i wsparcie w pracowni doświadczonego concept artysty – organizacja, mentoring, praca z uczniami.
- 2024 → dziśKRÓLIK
Świadomie zacząłem budować własną markę: identyfikacja, brand design i powrót do malarstwa i rzeźby. Rozwijam ją z mentorem Michałem „Kołcz Majk” Wawrzyniakiem.


CIAŁO TEŻ
PROJEKTUJE
Uczę capoeiry w grupie FICAG. Rytm, równowaga i czytanie drugiej osoby w ruchu – to ta sama uważność, z jaką podchodzę do marki. Ciało i głowa trenują razem.
POZA PRACĄ
To, co wnoszę do współpracy poza umiejętnościami. Sprawdź, czy gramy do tej samej bramki.
Buduję je decyzją, nie hasłem. Dostajesz uzasadnienie każdego wyboru, a nie „bo tak ładniej”.
Gdy biorę projekt, biorę go całym sobą. Twoja marka nie jest jednym zleceniem z listy – jest relacją.
Rozwój to dla mnie warunek, nie dodatek. Projektuję z myślą o tym, dokąd zmierzasz, nie tylko gdzie jesteś.
Inżynierska precyzja daje ramę, instynkt artysty – charakter. Szablon to dla mnie punkt wyjścia do odrzucenia.
Projektuję systemy, którymi zarządzasz sam – bez uzależniania Cię od siebie przy każdej zmianie.
POZNAJMY
SIĘ
Najlepiej poznać człowieka w rozmowie, nie w bio. 30 minut online – opowiesz, gdzie jesteś z marką, a ja powiem wprost, czy i jak mogę pomóc. Bez zobowiązań co do dalszej współpracy.
Postaw mi kawę